Godzinę później SUV zatrzymał się przed niewielkim domem w podmiejskiej części miasta. Ludzie Viktora przybyli tam pół godziny wcześniej, aby upewnić się, że ciotki i wuja nie będzie w domu. Zostali „zachęceni” do wyjścia i zjedzenia kolacji na mieście. Viktor pomógł Elenie wysiąść z samochodu, a ona uśmiechnęła się, patrząc na budynek.
– Naprawili stopień przed wejściem i werandę – powiedziała ra
















