Elena obudziła się oszołomiona. W głowie miała mętlik i zajęło jej chwilę, zanim zaczęła przypominać sobie, co się stało. Spięła się, gdy wspomniała mały pokój, w którym spędziła ostatnie tygodnie. Potem zdała sobie sprawę, że jest w domu… nie, nie w domu. Była w łóżku Viktora. Ktoś trzymał ją za rękę; uścisnęła ją, by spróbować się uspokoić.
— Elena? — usłyszała głos Viktora i odwróciła głowę w s
















