Minął niemal tydzień, odkąd Elena przyjęła propozycję Wiktora. Była zaskoczona tym, jak szybko przyzwyczaiła się do nowego życia. Zaczęła myśleć o swoim pokoju w rezydencji jak o domu i poznawać innych ludzi z Syndykatu Wiktora, poza samym Wiktorem, Niko, Beno i Rocco. Wszyscy traktowali ją z szacunkiem i uważali, by nie naruszać jej przestrzeni. To była jedyna rzecz, z którą Elena wciąż miała pro
















