– Oh – tylko tyle była w stanie z siebie wykrztusić. Viktor odwrócił się i odszedł. Elena przez chwilę zastanawiała się, czy nie jest na nią zły. Ale po chwili zobaczyła, jak przynosi jej szlafrok i trzyma go przed nią. Pospieszyła do niego, by pomógł jej go założyć.
– Wyglądasz absolutnie niesamowicie. Gdybym nie musiał podpisać tych papierów, wygoniłbym stąd wszystkich i pieprzył cię, aż żadne z
















