Jego dłonie opuściły jej biodra i zaczęły ugniatać piersi przez sukienkę. Idealnie pasowały do jego dłoni, były miękkie, ale jędrne. Przez materiał ledwo wyczuwał jej stwardniałe sutki. Poczuł nagłą potrzebę zerwania ramiączek i ściągnięcia sukienki, by mieć pełny dostęp do jej piersi.
Musiał znaleźć ujście dla swojego napięcia, zanim ten gołąbek doprowadzi go do szaleństwa.
Przyciśnięta do szyby,
















