– Rozbieraj się – rozkazał Wiktor, a Elena z radością usłuchała. Najpierw zdjęła miękki, dziergany sweter, przeciągając go przez głowę i odsłaniając różowy biustonosz. Składał się on z szerokiego koronkowego paska obejmującego piersi, połączonego z fiszbinami pod nimi. Taki krój sprawiał, że skóra była widoczna zarówno nad, jak i pod piersiami. Elena usłyszała mruknięcie aprobaty Wiktora. – Nie pr
















