Nadszedł czas, by Elena zajęła się sprawami. Pozwalała Viktorowi trzymać się w ich pokoju, z krótkimi wizytami w kuchni i bibliotece, przez całe tygodnie. Czuła się znacznie lepiej, zwłaszcza odkąd Viktor przestał uważać, że jest zbyt słaba na seks. Elena prawie czuła się znów jak dawna ona. Nie, to nie była do końca prawda. Czuła się jak nowa, ulepszona wersja, Elena 2.0. W jakiś sposób czas spęd
















