Głowa Eleny wciąż była nieco zamglona po tym palącym, namiętnym pocałunku, który dał jej Viktor, gdy podchodziła do Jozefa i grupy ludzi, z którymi stał.
– Elena – powiedział z uśmiechem, gdy zobaczył ją idącą w ich stronę.
– Witajcie ponownie – rzekła Elena, uśmiechając się do pozostałych dwóch osób.
– Eleno, to dr Lydia Vasko. Właśnie zaczęła pracę w szpitalu. To pan Cesco, jeden z największych
















