Perspektywa Willi:
Szum silników prywatnego odrzutowca powinien być kojący, stanowić wibrację o niskiej częstotliwości, maskującą dźwięki świata w dole. Zamiast tego czułam się tak, jakby ząbkowane ostrze drapiące o moje nerwy. Cisza wewnątrz kabiny była gęsta, dusząca i całkowicie doprowadzająca do szału.
Naprzeciwko mnie Killian Thorne siedział tak, jakby znajdował się w sali konferencyjnej, a n
















