Perspektywa Willi
"Stawiamy żądania, tak?"
Głos Killiana był niskim, niebezpiecznym mruczeniem, które zdawało się wibrować w samej ramie luksusowego SUV-a. Nie wyglądał na złego. Jeśli już, wyglądał na zaintrygowanego, niczym drapieżnik, który właśnie odkrył, że jego ofiara ma zęby. Jego ciemne, atramentowoniebieskie oczy utonęły w moich, zdzierając ze mnie cienką warstwę brawury, którą tak bardzo
















