Perspektywa Willi:
Kliknięcie zamykających się za Killianem drzwi zabrzmiało jak trzask zatrzaskującej się klatki.
Stałam tam, zamrożona na środku luksusowego apartamentu, a moje serce wybijało gorączkowy, nieregularny rytm o żebra. Moja głowa pulsowała w rytm potężnego kaca, ale to było niczym w porównaniu z zimnym przerażeniem, które gromadziło się w moim żołądku.
Powoli, jakby to była tykająca
















