Perspektywa Willi:
Killian nie spuszczał ze mnie wzroku, naciskając przycisk zakończenia rozmowy.
Przez moment myślałam, że podsłuchał całą rozmowę. Ale telefon nie był w trybie głośnomówiącym, więc nie było możliwości, by słyszał wszystko, co mówił do mnie Sloane.
Jednak wyraz jego twarzy sugerował, że słyszał wystarczająco dużo z mojej strony, by wiedzieć dokładnie, z kim rozmawiałam.
Szczęka Ki
















