Punkt widzenia Killiana:
Nic nie odpowiedziałem, tylko utwierdziłem ją w obojętnym spojrzeniu, mając nadzieję, że naprawdę dostrzeże, iż przekroczyłem już swoje granice.
Cmoknęła z dezaprobatą, mrużąc oczy i kręcąc głową. — Dziesięć lat, a reakcja wciąż ta sama, Killian. — Jej głos przeszedł w szept. — Zastanawiam się, co powiedziałaby ta twoja żona, gdyby zobaczyła cię teraz. Ten błysk w twoich o
















