Perspektywa Killiana:
Ja pierdolę.
Powinienem być wściekły, że Willa jest gotowa posunąć się do czegoś takiego tylko po to, by powstrzymać mnie przed zabiciem tego gnoja, choć nie potrafiła podać mi ani jednego powodu, bym go oszczędził.
I byłem. Byłem cholernie wściekły.
Ale słowa, które właśnie wyszeptała, przemówiły do mnie w sposób, którego nikt inny by nie zrozumiał. Nawet ona. Przemówiły do
















