Punkt widzenia Willi:
Przez chwilę mogłam tylko gapić się na siostrę w szoku. Wyraz jej twarzy był tak poważny. Czy ona…
Nagle Jade wybuchnęła śmiechem. Śmiała się tak cholernie mocno, uderzając dłonią w blat biurka, podczas gdy łzy spływały jej po twarzy tak, jak zwykle.
— Powinnaś… powinnaś zobaczyć teraz swoją pieprzoną minę, siostra. Kurczę.
Moje palce wbiły się w krawędź stołu, posłałam jej m
















