Perspektywa Willi:
Nie wiedziałam, czy uznać to za zbieg okoliczności, że Killian kazał posadzić moje ulubione kwiaty w pieprzonym ogrodzie przy swoim domu.
Nie wiedziałam nawet, czy chcę, żeby to był zbieg okoliczności. To znaczy, wiedziałam już, że śledził mnie, zanim mnie poznał. Albo raczej zanim ja poznałam jego.
Ewidentnie wiedział, że mogę go dotykać, dlatego zadał sobie tyle trudu, zamawia
















