Yvette nie odpowiedziała na pytanie Seana, jedynie uniosła wzrok i spojrzała na niego w milczeniu.
– Dobra, dobra, już nie pytam – Sean natychmiast uciął pytania i uśmiechnął się do niej promiennie. – Zabiorę cię teraz do Apteki Eliksirów.
Yvette skinęła lekko głową. Po chwili wahania powiedziała:
– Dziękuję, Sean.
Zmieniła zdanie. Nie będzie musiał dzisiaj odbywać dodatkowych pięciu godzin trenin
















