— Wystarczy, Noro. Możesz już przestać — przerwała jej pospiesznie Yasmin, ucinając jej słowa.
W końcu uwaga Seana była teraz całkowicie skupiona na Yvette — mało prawdopodobne, by przyjechał odebrać Yasmin.
Jednak Nora zdawała się nie rozumieć jej ukrytego przekazu i kontynuowała swoje pochlebstwa, wpatrując się w Yvette.
— Nie musisz być nieśmiała, Yas. Wszyscy wiemy, że Sean uwielbia cię najbar
















