Słysząc pochlebstwa Nory, Yasmin uśmiechnęła się, udając skromność.
Zaczęła się przechwalać: "Pan Franklin był dla mnie bardzo miły. Powiedział też, że idealnie pasuję do tej postaci i poprosił, bym wzięła udział w filmie. Nie chciał nikogo innego…"
To oświadczenie sprawiło, że wszyscy wykrzyknęli z zazdrością.
— Wow, Yasmin! Pan Franklin bardzo cię lubi. Nie będziesz musiała martwić się o swoją p
















