Bez wahania Yasmin wybrała numer, który zapamiętała.
Wkrótce odebrał Samuel.
– Halo, kto mówi?
Yasmin poczuła lekkie rozczarowanie, że to nie Wilson odebrał. Ale spieszyło jej się, by opuścić to miejsce, więc nie miała czasu martwić się innymi rzeczami.
Powiedziała pospiesznie:
– To ja, panie Jackson!
Samuel odpowiedział beznamiętnie i profesjonalnie:
– Panno Murray, czy mogę wiedzieć, w jakiej sp
















