Kiedy Yasmin wróciła do Rezydencji Murrayów, uderzyła ją gorączkowa krzątanina panująca w salonie.
Służba zajęta była dekorowaniem wnętrza, ale tym, co naprawdę przykuło jej wzrok, był stojący na środku sali kryształowy fortepian, wysadzany pięciuset tysiącami kryształów Swarovskiego.
Oczy Yasmin rozszerzyły się z zachwytu; nie mogła oderwać od niego wzroku.
– To niesamowite! Ten fortepian musi by
















