– Zapamiętaj, co powiedziałeś. – Zimne słowa Yvette zawisły w powietrzu, gdy odwróciła się i odeszła bez wahania.
Wyraz twarzy Alexa ciemniał z każdą sekundą, a Yasmin szybko wkroczyła, by go uspokoić. – Dziadku, nie denerwuj się. Musisz dbać o zdrowie.
– Yvie dorastała na wsi i mogła nie nauczyć się odpowiednich manier. Proszę, nie miej jej tego za złe.
Jednak każde słowo wypowiedziane przez Yasm
















