Yvette musiała przyznać, że Wilson potrafił pięknie czarować. Skruszony przeprosił i zaoferował pokrycie szkód, więc nie mogła się już dłużej gniewać!
Yvette spojrzała na niego i powiedziała:
– To ty oferujesz odszkodowanie w wysokości pięciokrotności ceny!
– Tak, zaoferowałem to z własnej woli – powiedział Wilson, wpatrując się w Yvette urzekającym wzrokiem.
Serce Yvette zabiło mocniej. Zacisnęła
















