Gdy tylko to usłyszała, uśmiech Yasmin natychmiast zrzedł. Najwyraźniej nie spodziewała się, że nie tylko powstrzymają się od skarcenia Yvette, ale zamiast tego zwrócą się przeciwko niej!
Wcześniej twierdzili, że nie będą faworyzować nikogo, a teraz ich stronniczość była rażąco widoczna i skrajna!
Choć Yasmin kipiała w środku, zachowała niewinną i uprzejmą fasadę. – To moja wina, że się przejęzycz
















