– Niestety, znam się całkiem nieźle na medycynie – powiedziała Yvette swobodnie.
I dodała:
– Ale szczerze mówiąc, myślę, że twój poziom IQ lepiej pasuje do Uniwersytetu Rolniczego.
Twarz Yasmin wykrzywiła się ze złości. Jak Yvette śmiała obrażać jej inteligencję?
Ale potem, biorąc pod uwagę, że szkoła medyczna Uniwersytetu Jubilife przyjmowała tylko najlepszych studentów, Yasmin doznała olśnienia.
















