Yasmin, czując się całkowicie upokorzona tym, co zaszło, zakryła usta i szybko uciekła z miejsca zdarzenia. Niespodziewanie jednak wpadła na mężczyznę w średnim wieku, który szedł w jej stronę.
– Ała!
Jeśli chodzi o mężczyznę, trzymał on w rękach mnóstwo rzeczy, gdy został potrącony. W rezultacie wszystkie dokumenty, które niósł, rozsypały się po podłodze.
– Uch! Zejdź mi z drogi! – Po zbesztaniu
















