– Ja pierdolę... Mam nadzieję, że ta suka i ten dupek nigdy się sobą nie znudzą! – wykrzyknęła Mona.
Tego samego dnia Emelie uprzątnęła swoje biurko w firmie i udała się prosto do domu. Mona nie mogła opędzić się od fascynacji tak odważnym posunięciem.
Kiedy Mona wypytała Emelie o przebieg wydarzeń, ta w końcu opowiedziała jej wszystko, co zaszło w ostatnim czasie. Mona przez pół godziny bluzgała
















