Bryan podał jej chusteczkę.
Emelie westchnęła i wzięła ją. "Dziękuję", ocierając łzy.
Bryan nic nie powiedział.
Będąc o kilka lat starszym od niej, bardzo dobrze rozumiał relacje damsko-męskie.
Miłość prowadzi do komplikacji, a emocje są największym niszczycielem siły woli.
Zawsze trzymał się od takich spraw z daleka.
"Wysłałem wiadomość do Sama, prosząc go, żeby po ciebie przyjechał".
Emelie pocz
















