Emelie wyciągnęła rękę, by dotknąć naszyjnika i skinęła głową.
W rzeczywistości nie chodziło o wręczenie jej prezentu.
To był sposób Williama na szybkie wyrobienie sobie marki, upewnienie się, że inni prezesi na pokładzie statku wiedzą, kim jest i są świadomi możliwości Cloudex Corporation.
Mówiąc prościej, znów skończyła jako jego narzędzie.
Była niczym więcej jak narzędziem do popisywania się je
















