Emelie zatrzymała się w pół kroku. Oglądając się za siebie, zobaczyła, że dwie kobiety zniknęły za rogiem korytarza.
Nie znała ich ani nigdy z nimi nie rozmawiała.
Nagłe nazwanie jej dziwką sprawiło, że nie była pewna, czy to w ogóle było skierowane do niej.
Po chwili wahania Emelie zdecydowała nie gonić ich, by żądać wyjaśnień.
Skoro była nowa w tym otoczeniu, uznała, że najlepiej będzie unikać n
















