William nagle zatrzymał się w miejscu.
Z zimnym wyrazem twarzy zdjął marynarkę i rzucił w jej stronę.
– Idź kupić sobie nowy strój.
Emelie nie złapała jej i marynarka upadła na ziemię.
Twarz Williama wyraźnie pociemniała.
– Próbujesz wywołać kłótnię?
Widząc to, Jayden nie mógł powstrzymać się od uszczypnięcia się w nasadę nosa, czując narastającą irytację.
Emelie zachowała spokój.
– Mam zapasowe u
















