Melanie była przeszczęśliwa.
– Naprawdę? Świetnie! – Podskoczyła z ekscytacji. – Emelie, w takim razie nie jadę z tobą. Do zobaczenia jutro w pracy.
Emelie skinęła głową, podczas gdy William odszedł bez słowa.
Stojąc twarzą do ulicy, Emelie kontynuowała oczekiwanie na swój transport.
Nie mogła powstrzymać się od zastanawiania, kiedy ona i Melanie zostały najlepszymi przyjaciółkami. I czy Melanie i
















