Spojrzenie Williama zdawało się sugerować coś głębszego. Ale Emelie, czując zawroty głowy, złe samopoczucie i ciężar myśli, nie miała nastroju na analizy.
Nawet jeśli nie rozważał zwolnienia Melanie, nic nie mogła na to poradzić.
Mogła jedynie subtelnie zasugerować Samuelowi, by przypomniał siostrze, aby nie angażowała się zbytnio emocjonalnie w Williama.
Jednak William rzucił swobodnie: – Jesteś
















