Emelie natychmiast poczuła dominującą obecność mężczyzny.
– Kogo szukasz? Troya? Dlaczego nie wiedziałem, że jesteś z nim w tak dobrych stosunkach? Jak długo spotykacie się za moimi plecami?
– Panie Middleton? – Emelie była oszołomiona.
William wpatrywał się w nią mrocznym wzrokiem, mrucząc potwierdzająco.
Emelie westchnęła cicho z ulgą, ale szybko znów się spięła. – Proszę mnie puścić.
– Interesu
















