Rozdział 12
"Jeśli chcecie walczyć, zróbmy to", Seraphina skinęła głową, po czym stanęła w pozycji bojowej, wyciągając z kieszeni sześć sztyletów.
Widząc ją w takiej postawie, Kyson podniósł się z ziemi, stając tuż obok niej, gotów do walki.
Czując się w potrzasku, przywódca zacisnął zęby. Zauważył, że wszyscy jego ludzie są już ranni, a gdyby walka się przeciągnęła, mogliby przegrać, a nawet przy
















