"Niczyjego. To tylko sprawa tych wyrzutków, którzy nas ostatnio zaatakowali. Silas złapał jednego z nich i podał nam parę imion. Nie chcemy zaalarmować osoby z naszego otoczenia, która mogła im pomóc, i dlatego nikt, poza nami, nie może ich poznać," Kyson gładko wybrnął z sytuacji, na co Seraphina skinęła głową z aprobatą.
"Co tu robisz?" Kyson założył jej kosmyk włosów za ucho, a Seraphina westch
















