"J-Ryder?" - wargi Seraphiny zadrżały, i poczuła, jak włosy stają jej dęba na karku, gdy zobaczyła w jak potwornym był stanie.
Był cały posiniaczony i pobity, a z jego ran wciąż sączyła się krew. Przywiązali go do ściany łańcuchami, a krew ściekała mu po palcach u stóp jak woda kapiąca z dachu po deszczu.
"Seraphina?" - Ryder otworzył oczy, powoli i z wyraźnym bólem.
Miał rację. Rzeczywiście wyczu
















