– Seraphina? Kyson? Co wam się do cholery stało? – Grayson szeroko otworzył oczy, widząc tę dwójkę stojącą u jego drzwi i wyglądającą na całkowicie poturbowaną.
– Nie widzisz? Wdali się w bójkę – skomentował Ryder zza jego pleców, a Grayson spojrzał na Kysona w oczekiwaniu na odpowiedź.
– Mogę to wyjaśnić – Kyson podrapał się z tyłu głowy, a Seraphina po prostu odepchnęła Graysona, po czym weszła
















