– Jak potężna się stała, skoro potrafi warczeć bez swojego człowieka? – zapytał Caleb nikogo w szczególności.
– Warczeć bez swojego człowieka? Co to w ogóle ma znaczyć? – zapytał Grayson, a Caleb pokręcił głową.
– Pomruk, który przed chwilą poczuliście, wstrząsnął całą rezydencją rady, ale czy towarzyszył mu ludzki głos? Tak, jak zazwyczaj warczycie w gniewie? – Pytanie Caleba skłoniło Graysona do
















