"Całkiem nieźle się trzymasz. Myślisz, że uda ci się to jeszcze chwilę znieść? Muszę sprawdzić zabezpieczenia i szybko spotkać się z kilkoma Alfami," zapytał Kyson Seraphinę, która otworzyła oszołomione oczy i skinęła głową.
"Trzy dni już prawie minęły. Nie czuję teraz tak dużego gorąca. Myślę, że dam sobie bez ciebie radę przez jakiś czas," Seraphina uśmiechnęła się, a Kyson pocałował ją w czoło,
















