– Proszę pani, pan przysłał jedzenie – pokojówka stała przed pokojem Hazel, a ta podniosła wzrok znad biurka; jej spojrzenie było przepełnione czystą wściekłością.
Więc po znieważeniu jej i niemalże podniesieniu na nią ręki, w końcu przypomniał sobie, że w jego życiu jest dziewczyna, Hazel, której obiecał całą swoją miłość i uwagę. Hazel prychnęła, po czym zamknęła oczy.
Nie potrafiła zapomnieć sp
















