Gdy tylko Nyx skończyła mówić, przed nimi zaczęła pojawiać się fioletowa mgła i niedługo potem stanęła przed nimi ta sama czarownica w beżowej sukni.
Nie wyglądała na zadowoloną z tego wezwania. Jednak gdy tylko jej wzrok spoczął na Nyx, uniosła brwi i podeszła do wilka.
Tymczasem chłopak, który przez ostatnie kilka dni obserwował Seraphinę, stał na drzewie kilka kilometrów od stada, próbując prze
















