"Ile krwi już pobrałaś?" - Colton wpadł do sali, a Lilith spojrzała na wenflon w dłoni Seraphiny, przez który odciągano krew.
Było jej już blisko trzysta mililitrów. Ponieważ Seraphina była wycieńczona i nie leczyła się prawidłowo pomimo używania inkantacji, przepływ krwi był słaby.
"Zajmuję się tym" - powiedziała Lilith w obawie, że Cyrus zaraz się zjawi.
"To na nic. Co ty do cholery robisz? Nie
















