"O czym myślisz? Ruszaj się" - Cyrus lekko popchnął Seraphinę, a ona przełknęła ślinę i kiwnęła głową.
"Mam pełny pęcherz. Muszę skorzystać z toalety" - Seraphina spojrzała na Cyrusa, który odwzajemnił spojrzenie, jakby mówiła w jakimś obcym języku, i uszczypnął się w nasadę nosa.
Poważnie? Nie miał na to czasu.
"Jestem pewna, że nie chcesz, abym popuściła w trakcie tego całego rytuału, który masz
















