"Seraphina. Seraphina, zaczekaj", Kyson szedł za Seraphiną, a ona w końcu zatrzymała się w pewnej odległości.
"Jesteś wściekła?" Kyson zapytał, ujmując jej policzki i zmuszając do spojrzenia na siebie, a ona pokręciła głową.
"Nie, Kyson. Po prostu chciałam być stamtąd z daleka. Nyx nie podobał się ton, jakim Lord Wampirów się do nas odezwał. Była minuty od tego, by wybuchnąć. Wiesz, czym by to zao
















