"Cholera, ale jestem zmęczona" – Serafina wróciła do domu, a za nią wszedł Kyson, który rozmawiał ze strażnikami wysłanymi, by odnaleźć lokalizację obozu samotników.
„Czy to wszystko?” – Kyson uniósł brwi, zatrzymując się w korytarzu.
„Nie jesteśmy pewni, Alfo. To wygląda na to miejsce, ale oprócz podobieństw jest też mnóstwo różnic” – odparł dowódca grupy zadaniowej.
„Nie możemy opierać się na do
















