– Co się tu do cholery dzieje? – krzyknął Kyson, czując z niewiadomego powodu lekkie zawroty głowy, gdy zobaczył, że Seraphina wciąż wije się z bólu.
Co mu się działo? Nie spożył niczego, co mogłoby wywołać taką reakcję, prawda?
– Alfo Grayson, czy możesz proszę wyprowadzić Alfę Kysona? – Lekarz stada spojrzał na alfów ze zirytowanym westchnieniem.
– Lekarz ma rację, Kyson. Musisz przestać się mar
















