Następnego dnia~~~~
"Grayson, proszę, pozwól mi się z nią tylko zobaczyć" - słowa Kysona dotarły do uszu Seraphiny, przez co jęknęła przez sen.
"O co tyle hałasu?" - Seraphina przetarła oczy, wychodząc ze swojego pokoju. Alistair wyjrzał z kuchni.
"Zjadłabyś zwykłą kanapkę z serem, czy mam dodać też jakieś warzywa?" - zapytał Alistair, ubrany jak prawdziwy szef kuchni.
"Warzywa też, i co to za..."
















