Krew odpłynęła z twarzy Elowen.
— Elowen, nigdy się tobą nie interesowałem. Chcesz wiedzieć dlaczego? — Julian zaśmiał się okrutnie, jakby napawał się tą chwilą. — Jesteś kłótliwą kobietą, a to odpycha mężczyzn. Nawet gdybym płonął z pożądania, samo patrzenie na ciebie psuje mi nastrój! — Po tych słowach chwycił marynarkę i telefon, wychodząc bez ani jednego spojrzenia za siebie.
W gabinecie Elowe
















