Elowen zamknęła oczy, odmawiając dalszego oglądania nagrania.
— Chcesz mi powiedzieć, że to nie ty? — wysyczał nad nią Julian, już wyraźnie trzeźwy.
Jej usta wykrzywiły się w gorzkim uśmiechu.
— Nieważne, co ci powiem. I tak mi nie uwierzysz. Przekonałeś samego siebie, że cię zdradziłam, w chwili, gdy zobaczyłeś to nagranie. Po co miałabym cokolwiek mówić?
W jej oczach malował się upór, a krew sp
















